If you have account already, Log in here first

Zaloguj się
  • pl
    • cs
    • en
Menu

Jak powodzi się mojemu portfelowi?

4 Paź 2017,

Dzisiejszy artykuł będzie czytaniem spokojnym i przyjemnym, bo właśnie tak czuję się ostatnich kilka dni. Podjęłam decyzję o tymczasowym zupełnym wyłączeniu się na kilka dni. Jedyne czemu zamierzam poświęcać mój czas i uwagę to rodzina i hobby. Z tego względu prawie tydzień nie włączyłam komputer, zrelaksowałam się od pracy i informacji, od twittera i facebooka, itd.

Pewnie zapytacie mnie teraz? A jak tam ze spreadami? Przecież masz otwarte pozycje. Nie obawiasz się nagłej zmiany na rynku?

 

Handel spreadami kalendarzowymi

Jednym z głównych atutów handlu spreadami kalendarzowymi to fakt, że nie związują, a dają wolność. Spreadów nie trzeba kontrolować całodobowo. Zazwyczaj, w porównaniu do ich instrumentów bazowych, cechuje je leniwość i powolność. Spready mają tendencję zachowywać spokój nawet w wypadku niepokoju na instrumencie bazowym. Oczywiście nie zawsze tak musi być. Może się zdarzyć, że zmiany na fizycznym rynku staną się powodem większych ruchów też na spreadach.

Póki co działam tak, że spready sprawdzam raz dziennie na chwilę przed zamknięciem rynku – co potrafię wykonać komfortowo nawet z telefonu komórkowego. Warunkiem jest precyzja w zarządzaniu ryzykiem już w momencie otwarcia pozycji. Dzięki niej nie muszę się ograniczać nawet w dniach odpoczynkowych.

 

Mój obecny portfel

Spójrzmy teraz, jakimi ruchami cenowymi przechodziły moje spready w ciągu ostatnich kilku dni. Na bear spreadzie na oleju sojowym nie działo się praktycznie nic ważnego. Spread już pokonał granicę 0.40c. Do pełnego komfortu psychicznego bym sobie wyobrażała bardziej jednoznaczne pokonanie tej granicy, ale i tak jestem spokojna. Zważywszy na wcześniejszą zmienność rynku i przychylność z punktu widzenia kolejnych analiz, nie spodziewałam się żadnych gwałtownych ruchów. A jeśli nawet doszłoby na najgorsze, najprawdopodobniej zdążyłabym opuść tę pozycję bez strat.

 

 

Również bull spread na cukier nie zaprezentował żadnego „pokazu”. To, co powstało na wykresie, przypomina pattern odwróconej głowy i ramion. Tutaj zachowuję większą ostrożność. Sytuacja zbliżona do tej była w zeszłym roku na odwrotnym bear spreadzie. Wzór (pattern), który powstał był identyczny, ale niestety miał miejsce gwałtowny breakdown i jak na złośc zdarzyło się to właśnie pod koniec mojego urlopu.

 

 

Trzecim i zarazem najmłodszym członkiem mojego portfelu jest bear spread na benzynę. To on, w trakcie kilku ostatnich dni, najwięcej mnie uszczęśliwił. Co prawda nie udało mi się już otworzyć kolejną pozycję, ale nie zamartwiam się tym. Jesteśmy świadkami jego pięknego wzrostu.

 

 

Wyniki, które osiąga mój portfel możecie Państwo widzieć na załączonym zrzucie ekranu.

 

 

Analizę tych wszystkich spreadów, które teraz mam w portfelu, wpierw analizowałam w moim Raporcie spreadów. Oczywiście, na chwilę obecną jeszcze nie można przewidzieć, czy wszystkie moje pozycje zakończą się zebraniem zysków. Ale uważam, że udało mi się w tym czasie zbudować dobry portfel s ciekawym potencjałem a zarazem względnie bezpieczny. Więcej na ten temat powiemy sobie w następnym artykule 🙂

Pobierż darmowy e-book

"Tajemnica zyskownych strategii"

ebook-pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *